Zastanawiam się, jak najlepiej podejść do strojenia sitaru indyjskiego, zwłaszcza gdy w grę wchodzą skomplikowane skale raga i mikrotony. Miałem ostatnio problem z uzyskaniem odpowiedniego brzmienia, mimo że korzystałem z tradycyjnych metod. Słyszałem, że różne szkoły muzyczne mają swoje podejścia do strojenia, ale nie wiem, które z nich są najskuteczniejsze w praktyce. Czy ktoś mógłby podzielić się swoimi doświadczeniami lub wskazówkami, jak poprawnie dostroić instrument, aby wydobyć z niego pełnię potencjału?