Gdy zaczynałam swoją przygodę z siłownią, miałam mnóstwo wątpliwości, czy techniki treningu siłowego są dostosowane do moich potrzeb jako kobiety. Często spotykałam się z opinią, że treningi dla kobiet powinny być „łagodniejsze”, co według mnie jest bzdurą. Wiem, że wiele kobiet również pragnie wzmocnić swoje ciało, a nie tylko zredukować tkankę tłuszczową. Jakie zaawansowane techniki treningowe polecacie, które mogą pomóc w osiągnięciu lepszych rezultatów? Czy macie jakieś doświadczenia z nietypowymi podejściami lub metodami, które warto wypróbować?